Elektryczne “wyścigi” w Monmouth Park

Ogłoszone wielkim sukcesem tegoroczne wyścigi bez bata na amerykańskim torze Monmouth Park ponownie znalazły się w centrum dyskusji zwolenników i przeciwników stosowania bata. Wszystko z sprawą panamskiego jeźdźca Tomasa Mejia, który po przerwie w spowodowanej kontuzją w lipcu tego roku, powrócił do ścigania się. Fotoreporter Monmouth Park zrobił Mejia zdjęcie, kiedy schodził z toru po pierwszej gonitwie kiedy dosiadał konia. Po powiększeniu zdjęcia, okazało się że jeździec ma w lewej ręce obiekt przypominający „elektryczny impulsator” (buzzer) stosowany nielegalnie jako pobudzacz koni.

Mejia otrzymał zakaz dosiadania koni do momentu wyjaśnienia sprawy. Pierwsze przesłuchanie ma odbyć się w dniu dzisiejszym – 15 września. Sędziowie z Monmouth Park mają zakaz wypowiadania się w tej sprawie. Komentarza również odmawia New Jersey Racing Commission oraz agent dżokeja.

Z ciekawością zaczekamy na wynik dochodzenia w tej sprawie. Natomiast warto poczytać komentarze pod artykułem dotyczącym tej sprawy. Głos zabrali kibice / publiczność, których to działania przyczyniły się do wyścigów „bez bata”. Poniżej dwa z wielu:

„Sorry Monmouth, but you opened the door for machine riders when you banned whip use. Is it right? No. But what did they expect?”

/Przepraszam Monmouth, ale z chwilą zakazania jazdy z batem otworzyliście drzwi dla urządzeń. Czy to jest słuszne? Nie. Ale czego się spodziewaliście?/

„ Maybe whips aren’t so bad after all.

/Może baty nie są takie złe./

 

Mejia Taken Off Monmouth Park Mounts, Has Hearing Scheduled After Suspicious Photo Surfaces

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *